Niektórzy twierdzą, że na sukces agroturystyki składa się wyłącznie dobra atmosfera, która panuje w gospodarstwie. Czyli musi to być względnie dobry spokój, obecność zwierząt takich jak domowy kot, pies, czy konie, na których można pojeździć bez siodła, a także obecność ciepłej gospodyni i zaradnego, mądrego właściciela, który będzie chciał i potrafił rozmawiać z turystami. Wszystko powinno być w atmosferze regionu, w którym znajduje się gospodarstwo agroturystyczne, w którym oferuje się noclegi. Inni twierdzą, że gospodarstwo agroturystyczne to miejsce, w którym powinno znajdować się wszystko to, co odpowiada za powodzenie każdej firmy, a więc dobra reklama, świetne wyposażenie, wszelkiego rodzaju wygody, dobry dojazd i dobra oferta w internecie, a także niskie ceny. Zapewne każde z tych podejść do prowadzenia biznesu ma w sobie wiele prawdy. To co jest pewne to fakt, że dla dobrego gospodarstwa agroturystycznego trzeba mieć wizję tego, co chce się robić, jakie noclegi oferować i nie można pakować się w naszpikowanie naszego gospodarstwa zdobyczami techniki i basenami oraz sanami i masażystami, zwłaszcza jeśli cały styl gospodarstwa to wielkie siedlisko na Mazurach. Stworzy się wtedy prawdziwy galimatias stylu, który nie będzie na pewno przyjemny dla turystów. Mimo to różni są ludzie i nie brakuje turystów, którzy przyjechaliby chętnie na wieś, ale tylko wtedy, jeśli będzie tam wszystko to, co nowoczesne. Planując noclegi w agroturystyce dla naszych klientów warto pomyśleć o tym, aby nasze gospodarstwo było całoroczne i przynosiło nam zyski nie tylko w sezonie letnim. Jeśli chodzi o koszty rozpoczęcia prowadzenia takiej działalności gospodarczej, niekiedy wystarczy tylko sto tysięcy złotych jeśli działkę i budynki mamy już zbudowane i działają.